Picasso - ja Cię doskonale rozumiem, też w normalnej sytuacji odpowiedziałbym, że z oszustami nie robimy interesów. Chciałbym się mylić, ale wydaje mi się, że nie mamy wyboru i niestety "szanować się" w obecnej sytuacji nie możemy... Jeśli byłoby inaczej zapewne ofertę Legii odrzucilibyśmy od razu z informacją, żeby nie wysyłali kolejnych bo Mąka jest nie na sprzedaż dla nich.
ashkeczup napisał(a):

|
Za kogo oni siebie, albo za kogo nas mają? Siebie za bogów, czy nas za debili?
|
Siebie uważają za krezusów finansowych ligi, nas za biedny klub w przebudowie, który nie ma argumentów, by utrzymać Mączyńskiego (do tego pukają nam do drzwi wierzyciele). Mają zwyczajnie zajebistą pozycję negocjacyjną.
Edit. Możemy odrzucić ich oferty, czekać na wpływ pieniędzy (za innych graczy lub od ewentualnych sponsorów) ale to wiąże się z ryzykiem... Ryzykujemy rozwiązywanie kontraktów przez piłkarzy (którym nie płacimy) a także musimy być świadomi cyrków, jakie mogą nas czekać w kwestii stadionu (przy obecnej władzy w Krakowie nie zdziwiłbym się, jakby nas wyjebali z Reymonta...).