|
Nie było faulu. Załuska nie zrobił NIC aby zakwalifikować zachowanie Krivetsa jako faul. Nasz bramkarz powinien zrobić krok w tył, wybić się z jednej nogi z kolanem tej drugiej wymierzonym w żebra Siergieja i będąc w powietrzu trafić pięścią w piłkę.
|