Blaszczu16 napisał(a):

|
Miśkiewicz przynajmniej zaliczył świetny sezon 2013/14. Był wtedy jednym z najlepiej broniących bramkarzy ligi, a Buchalik jest przeciętnym bramkarzem, który niczym się nie wyróżnia.
|
Nic nie chce mówić, ale dzięki takim opiniom potem nasza liga jest słaba jak barszcz. Według mnie lepiej mieć jednego solidnego zawodnika, który się nie wyróżnia, niż takiego co X czasu temu był wyróżniającym się graczem. Bo wiadomo, że pewnego poziomu ten pierwszy już nie opuści. Nasza liga jest pełna takich "jedno sezonowców" co potem lecą tylko na opinii i zabierają miejsce innym (np. młodym).
Tutaj nie ma się co za dużo rozwodzić, jak dla mnie Buchalik jest bardzo zbliżony poziomem do Miśkiewicza, jeden lepiej broni na linii jeden lepiej gra nogami tyle. Mówienie o tym, że ktoś więcej obronił to jest rzecz względna, bo nikt nie jest w stanie powiedzieć ile % strzałów było w prost w bramkarza, a ile było na granicy aby to mógł wyciągać. Ile było już takich bramkarzy co mieli sezon kota, a następnie wpuszczali co popadnie... (vide Pawełek, Stainbors, Sandomierski)