|
Bardzo spodobały mi się dzisiejsze słowa Kiko, cytowane przez konkurencyjny portal. Ramirez powiedział m.in. że Mączyński zostaje oraz że Wisła nie będzie sprzedawać swoich piłkarzy za frytki, bo jest zbyt wielkim klubem. Dodajmy do tego i ten drobiazg, że Brlek grywa w sparingach i przygotowuje się do sezonu jak inni. Przekaz jest prawidłowy: Wisła nie musi sprzedawać piłkarzy i nie organizuje żadnych promocji. Jeśli ktoś chce kupić jakiegoś grajka, niech się postara.
|