|
Rzadko zabieram glos.
Cala ta popelina z Maczynskim mnie grubo smieszy. Final finalow skonczy sie tak, ze podpisze nowy kontrakt do 2019 z odpowiednia kwota odstepnego.
Ale dzieciarnia musi miec podniete z powodu leglej ;]
Wracajac do transferow.
Jak do tej pory bardzo ciekawi zawodnicy, ktorzy sporo moga wniesc do zespolu. Nie tylko lba w szatni ale i jakosci na boisku.
Chcialem zauwazyc jedna rzecz, o ktorej nikt tutaj nie pisze.
Kiko to taki trener, ktory wymaga od swoich zawodnikow ciaglego rozwoju. Tak sa konstruowane treningi, ze dla wiekszosci zawodnikow czesto sa nowe cwiczenia, ktorych wczesniej nie wykonywali. Dlatego taki Bartosz zrobil (IMHO) duzy przeskok umiejetnosci. Dlatego obecnie to bardziej defensywny skrzydlowy niz ofensywny obronca. Szkoda by bylo gdyby musial isc na wypozyczenie. Szczerze to w obecnej naszej sytuacji duet Boguski-Bartosz na prawej flance mi osobiscie pasuje. Za rok Boguskiego wymienic na kogos konkretnego (moze juz Blaszczykowski?) i miejmy nadzieje, ze Bartosz zrobi na tyle duzy postep, ze bedzie rozsadna alternatywa.
Dlatego tez, ze Kiko to taki trener i dlatego, ze w klubie nie ma pieniedzy, bierzemy zawodnikow z potencjalem na gre na wysokim poziomie. Nie kazdy zaskoczy i wejdzie na oczekiwany poziom, ale nawet gdyby z kazdego okienka bylo 2 takich graczy to przed koncem sezonu bedzie ich juz w zespole 6. Paru w kadrze mamy juz przyzwoitych ;-)
Ja jakos jestem dziwnie spokojny ;-)
Brlek pewnie odejdzie i te 2 mln o ktorych sie mowi to bedzie oddech, ktory pozwoli splacic czesc dlugow i np Maczynskiemu zaoferowac nowy kontrakt.
|