Co prawda nie jestem specjalistą od PR, ale mogę za darmo zaoferować Mące projekt wiadomości, która pozwoli mu zakończyć obecną farsę i wyjść nawet z tego z twarzą
"Szanowni Państwo, jestem nie tylko piłkarzem i kibicem Wisły Kraków, ale także człowiekiem. Mam swoje ambicje i potrzeby finansowe. Niestety czas biegnie nieubłaganie i zbliżam się już po woli do końca swojej kariery. To moja ostatnia szansa coś zawojować w piłce, a przy okazji zarobić jakiś pieniądz dla rodziny. Jakkolwiek szanuję myśl o cotygodniowych starciach z płocką Wisłą czy Termaliką z Niecieczy, to jednak marzy mi się gra z zespołami z trochę wyższej półki. Najchętniej z Wisłą podbijałbym Ligę Mistrzów, ale muszę być realistą. To jeszcze nie dziś i boję się, że nie ze mną w składzie. Dlatego proszę o zrozumienie mojej decyzji, którą - uwierzcie mi - odwlekałem w czasie jak długo się to dało. Dłużej jednak w Krakowie zostać nie mogę. Najchętniej jechałbym na zachód, a przy okazji dał zarobić klubowi tyle by od razu spłacił wszystkie ciążące na nim długi. Rzecz w tym, to pewnie moja wina, chce mnie tylko Legia i co mam uczynić? Przez resztą życia z obrzydzeniem spoglądać będę w lustro, jednakże tak widać być musi. Mąka_jeszcze_TSW <żółwik>"
Wersja skrócona na twittera:
"Jest bieda, a tylko Legia mnie chce :("