|
Sam jestem ciekawy czy eksperyment ze sprowadzaniem zawodników z hiszpańskich niższych ligi zaowocuje lepszymi wynikami drużyny jako całości. Co do Polaków tych dobrych jest w kraju zbyt mało żeby kluby takie jak Wisła bądź co bądź borykające się z trudnościami finansowymi było stać na zawodników wybijających się w Ekstraklasie czy nawet I lidze. Przepaść jaka natomiast dzieli III ligę od Ekstraklasy jest nieporównanie większa niż poziom niższych lig w Hiszpanii bo jak widać ten kierunek obraliśmy w tej chwili.
Problem może się pojawić wtedy gdy Ci zawodnicy w perspektywie czasu nie będą stanowić o sile zespołu, tym samym drużyna jako całość nie będzie notowała lepszych wyników niż ostatnio, a trzeba sobie otwarcie powiedzieć że poziom który prezentowaliśmy w grupie mistrzowskiej w ostatnim sezonie był na prawdę mizerny.
|