Dariook napisał(a):

Po
1. Legia to dla mnie żadna smieszna kosa...taka raczej drzazga przy plejadzie wrogów takich jak : zydy,amica, kvrwa swinia czy zastepy koronkowych przydupasów.
Wiem, wiem derby Polski i te sprawy .... Nazwa zyje, elektryzuje milosnikow i fanow biedronowki od zawsze... tylko wielkie kosy sie zmieniają
|
dokładnie tak, czym poza jakimiś bardziej mitycznymi animozjami na linii Kraków-Warszawa podyktowana byłaby ta "kosa"
klub jak każdy inny
mało tego , Lech czy Arka , to tylko zgody żydowni, dzis sa jutro pewnie ją po.......ą jak my Śląska
jedyną kosą są żydy i to jedyny klub gdzie piłkarz Wisły nie ma prawa przejść bo nie miałby życia na mieście
jeśli już Mąka miałby odejść (nad czym ubolewam bo to zawodnik BEZCENNY) to jest mi to całkiem obojętne czy do Legii , czy Lechii czy Lecha, to już raczej ze względu na sympiatę do niego oczywiście życzyłbym mu zagranicę , ale tak jak pkt 5 WYJEBKA
