c. napisał(a):

Cierzniak to byl zwykly zawodnik, ot najemnik, a Maczynski to wychowanek Wisly i Ty na prawde sobie wyobrazasz Maczynskiego w koszulce Legii grajacego przeciwko Wisle Krakow na Reymonta? bo ja za ch.uja nie moge sobie takiej sytuacji wyobrazic.
Skoro na przestrzeni 40 lat z Wisly do Legii przeszlo moze 2 znaczących wychowankow Wisly no to masz odpowiedz.. o co w tym wszystkim chodzi.
Przyklad Handzlika - on byl pierwszym wychowankiem Bialej Gwiazdy od 24 LAT ) ktory odszedl z Wisly bezposrednio do Legii. Daje chyba do myslenia? 24 lata!!!
Po prostu przejscie z Wisly do Legii jako wychowanka jest nienormalne i trudne do pojęcia.
A przeciez Handzlik tez nie byl jakims ulozonym pilkarzem ktory zarobil swoje, szczeniak bez stycznosci z poważną pilką.
Maczynski - 30 lat, ukształtowany, gral w Chinach gdzie zarobił fortunę, reprezentant Polski. I co on chce na koniec kariery jednym takim ruchem zniweczyc wszystko co osiągnąl i stracic szacunek wiekszosci kibicow Wisly? warto?
rywalizacja Legia vs Wisla nie trwa od przycia Cupiala do Wisly, ale od dziesiatek lat. To jest rywalizacja glownie czysto sportowa. Wiadomo, Krakow vs Warszawa, dawna stolica vs nowa stolica, animozje, krawaciarze vs centusie, ciągle podszczypywanie i tak dalej..
Do tego na wizji mowi ze do Legii nie pojdzie, i co ? z mordy dupe zrobi?
|
Przyjacielu.
Krzysztof Maczynski to nasz wychowanek i wypada sie z tego cieszyc. Jednak nie do konca rozumiem jak i dlaczego budowane sa te wszystkie mity kolo jego osoby?
Bo tak na sucho, to chlopak w calej swojej karierze rozegral dla Wisly tylko 62 spotkania w tym chyba 55 dopiero po powrocie do naszego klubu. To naprawde smiesznie mala liczba by mowic, ze On cos tutaj wielkiego osiagnal.
Patrzac na jego lata gry w seniorskiej pilce , to w oczy rzuca sie fakt, ze przed opuszczeniem kluby pełnił w nim role statysty lub kopal sie nizej w LKS. Prawdziwa seniorska kariera wystartowala dopiero w barwach Gornika,
Widziałem Krzyska w koszulce Gornika przeciwko Wiśle i jestem w stanie sobie wyobrazić na nim trykot warszawiaków.
Pamietam Jaloche i Surme z L na piersi, pamietam Moskala w poznanskich barwach, pamietam naszych zotych juniorow w pasiastych scierach...rusz wyobraźnia
A co do tych 24 lat ? To ja mam bardziej przyziemne wytlumaczenie.
Od roku 1991 druzyna Wisly zaliczala zjazd po rowni pochylej do zaplecza 1 ligi. Pilkarzy posiadalismy kiepskich a o wychowankach juz nie wspominam. Ciezko by Legia sie wtedy nimi zainteresowała.
NAstepnie nastała era Cupiala. W tym okresie wszyscy marzyli by grac w Wisle a nie w Legii.
NAsi juniorzy zaniedbani przez klub hurtowo zasilali szeregi przecietniakow ligowy lub zawieszali buty na kolku.
Od r 2012 dzieki trudnej sytuacji finansowej, nasza polityka wprowadzania wychowankow ulegla zmianie. Obecnie graja bo musza a nie dlatego ze powinni. Bardzo slaby material pilkarski bez szans na transfer do Legii .
A przed komuna ? Resort...