|
Koledzy się wygłupiają, a wszyscy po trosze racji mają. W skrócie sprowadza się to do tego, że oficjalna ścieżka przebiega sobie jednak między zarządem S.A., radą nadzorczą S.A. i walnym zgromadzeniem S.A. aż do zarządu TS i tak dalej.
W każdym razie jakaś zależność prezesa zarządu S.A. od prezesa zarządu TS istnieje.
|