najm napisał(a):

|
Piłkarza ocenia się przez pryzmat umiejętności w stosunku do żądań finansowych. Jak będzie grał za frytki, to czemu nie?
|
Nie, właśnie nie. Trzymanie bramkarza tuż przed 30-tką, który nie zagrał ani jednego meczu ligowego przez 2 lata (a wcześniej jak już występował, to jego gra zazwyczaj wołała o pomstę do nieba) nie ma absolutnie żadnego sensu, nawet jakby chciał zostać za przysłowiowe 5 koła. Już lepiej nawet ryzykować z Chorążką na ławce przez cały sezon.