|
Chodzi mu o przyczepianie się.
Za czasów Petrescu sprowadzaliśmy graczy z Rumunii, za Licki z Czech, za Maaskanta z Holandii, to za Kiko i za Junco rozglądamy się po Hiszpanii.
Trener chce mieć takich piłkarzy, do jakich może dotrzeć (i językowo i wspólną bazą szkolenia). Ale Merkury twierdzi, że tak samo tani mogą być piłkarze z III ligi niemieckiej, angielskiej czy włoskiej.
Pewnie ma rację. Tylko że nic z tego nie wynika
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|