serek.c2 napisał(a):

|
Między innymi przez usprawiedliwianie takich zachowań jak to Lipskiego nie ma lojalności, zanikły dobre obyczaje... Nie dziwiłbym się, gdyby piłkarze zarabiali jak zwykli ludzie i nie mieli za co zapłacić czynszu, ale w sytuacji gdy kasują takie pieniądze?
|
czyli jakie faktycznie pieniądze (tenże Lipski)?
A jest jeszcze inny aspekt - ciekawe co powiesz jak hipotetycznie np. taki R zatrudni takich Lipskich, którym nie będzie płacił, a oni utrzymają ligę i zaczną dymić dopiero po sezonie, a spadnie Wisła, która będzie miała spięty budżet i regularnie opłacanych (ale słabszych-na miarę finansowych możliwości) piłkarzy.
W Hiszpanii była parę lat taka sytuacja, że spadło uczciwe Villareal, a utrzymało się Deportivo, które po zakończonym sezonie prawie zbankrutowało (dostało komisarza czy tam syndyka).
De facto oszustwo się opłaciło.