Ale wy wiecie o tym, że sparingi z silnym czy zagranicznym rywalem nie są żadnym sensownym wyznacznikiem?
Albo kluby są na rożnych etapach przygotowań, albo trenerzy eksperymentują, albo kogoś testują, albo już się oszczędzają aby uniknąć kontuzji itp. itd.