|
Tak patrząc z perspektywy zawodnika to by mi się średnio taki kontrakt podobał. Do Wisły zawodnicy teraz przychodzą po przejściach albo na dorobku więc automatycznie za marne pieniądze. Czyli jak będziesz dobrze grał to możesz sie udupić i być gwiazdą w zespole na kolejne 2-3 lata z pensją juniora.
Model 1+1 jest dobry - jak sie sprawdzi po roku to automatyczne przedłużenie żeby nam nie uciekł za darmo i do razu zaczynami negocjacje o przedłżeniu kontraktu albo sprzedajemy.
|