|
Dwa słowa w temacie Urygi. Chłopak dość wcześnie u nas zadebiutowal. Smuda mu z braku laku dał pograć całą rundę, a później Moskal tez od niego zaczynał ustalanie składu (do czasu). I pomimo tego nikt nigdy z zagranicy nie chcial go od nas kupić? Dlaczego? Ilu jest pilkarzy w ekstraklasie ktorzy ledwo zadebiutują w młodym wieku a już i interesują się nimi duże kluby (Stolarski, Kokoszka, Bednarek, Wolski, Dragowski i wielu innych). Powód jest jeden. Takich przeciętnych graczy jest na pęczki. Alan grał u nas bo byl wychowankiem, który mial bardzo dobre warunki fizyczne i już w wieku 18 lat byl gotowy do gry w seniorach (abstrahując od poziomu) Do tego akceptowal rolę rezerwowego i latacza dziur. Tacy też sa potrzebni w drużynie. Jednak poza tym niczym się nie wyróżniał i sądzę że jego poziomem docelowym jest 1 liga.
Życzę mu aby trafil do Wisły Płock i zamknął usta mi i innym krytykom.
|