cfa napisał(a):

|
Nie no, wypożyczmy go do Romy, żeby się ograł i wrócił z doświadczeniem.
|
Oho, zaczyna sie pajacerka.
Do Romy może nie, ale do 1 ligi to już jak najbardziej. Skoro twierdzicie, że u nas dałby rade, to w 1 lidze pewnie byłbym czołowym bramkarzem i żadnych problemów z wywalczeniem składu by nie miał. Wiem jak szybko zmieniają się opinie na tym forum, dlatego lepiej byłoby oszczędzić chłopakowi transformacji z wielkiego talentu w Alana Uryge, co zapewne by nastąpiło po 2 nieudanych meczach, a chłopaka mogłoby niepotrzebnie spalić na starcie. Napastnik jak nie strzeli, to za 2 dni nikt o tym nie pamięta, natomiast jak bramkarz przypawełkuje, to 3 lata później każdy dokładnie pamięta mecz i minutę spotkania.