MaLk napisał(a):

Prezes jest prawnikiem i wypowiada się akurat w słowach doskonale przemyślanych. Tyle że są to słowa przemyślane pod względem prawnym.
Kiedy trafiają do mediów i - pośrednio - do kibiców i piłkarzy, zaczynają żyć własnym życiem. Bo tacy odbiorcy pewnych mocno przemyślanych niuansów nie wychwycą i potem zaczyna się płacz i zgrzytanie zębów, że nie jest tak, jak zrozumieli.
Tak było niedawno z wypowiedzią o przyznanej licencji, tak było z wypowiedzią o zaległościach...
|
I tu kolega trafił w sedno!