|
Teraz to się wszyscy mogą tłumaczyć, ale wyszło jak zwykle - amatorszczyzna. Czym innym jest "informowanie agenta" a czym innym spotkanie się z piłkarzem i powiedzenie mu: słuchaj Alan, jesteś fajny chłop, ale już twój czas tu się skończył
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|