X-Ray napisał(a):

Jak nie będą dalej płacić, to znajdzie się ktoś inny. Naiwne myślenie masz kolego.
Zamiast piętnować problem, to niektórzy krytykują zawodnika. A potem obudzimy się jak w Chorzowie.
|
Wydaje mi się, że w naszym przypadku większość brudów trafia ostatecznie do prasy. Jeżeli dobrze się orientuję, to w Chorzowie mieli poparcie lokalnych dziennikarzy, dobre stosunki z działaczami w PZPN i piłkarzy ze znacznie niższymi oczekiwaniami, którzy godzili się na określone sytuacje. Nam to nie grozi - od razu dostaliśmy nadzór Komisji Licencyjnej, a piłkarze chodzą do prasy.