ashkeczup napisał(a):

|
Nie wiem, czemu piszecie, że Valencia to niewiadoma, a Videmont to niewypał-przysięgam, nie wiem. Videmont dał 3 asysty, a Valencia oprócz paru zgubionych piłek nic. Dejta se spokój janusze.
|
Pewnie dlatego, że Valencia jest młodszy i grał do tej pory w pilke w lidze, której taktyki jest tylko co w polskiej 3. Nie wiem czy oglądałeś chociaz jeden mecz mistrzostwa u20 Ameryki Poludniowej ale mecze wyglądały jak w pucharze Afryki. Jak w niego wierzą- mozna dać mu jeszcze czas. A ten uwielbiany przez ciebie Videmonta przychodzi po kilku latach rozegranych w 'powaznej' lidze i prezentuje sie jak gabovs z korony albo jak pianista z warszawy. Chociaz tamten miał chociaz szybkość. Gość grał tragicznie, co najlepiej podsumował Ramirez regularnie pomijając go w 18 meczowych.