|
Member
Offline
|
|
d napisał(a): 
|
Zgadzam się praktycznie ze wszystkim (z wyjątkiem zestawienia z Pawełkiem) i odnoszę wrażenie, że niektórym zlewają się występy Załuski i Cierzniaka. Pewnie wyjdę na fana flekowanego tu przy każdej okazji Miśkiewicza, ale w jego przypadku jestem w stanie wymienić choć jeden genialny mecz, gdzie uratował nam skórę (słynne 0-0 w Bielsku). W przypadku Załuski nie jestem w stanie - to bramkarz przyzwoity, ale absolutnie trudno traktować jego odejście jako osłabienie. Klub słusznie uznał, że nie ma sensu inwestować w Łukasza większych pieniędzy, a zawodnik odszedł w sposób kulturalny i cywilizowany. Wypada życzyć powodzenia.
|
Nic dodać nic ująć.
|
|