Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78037
Stary 09.06.2017, 00:55
Ok, no to łopatologicznie. Załuska rozegrał u nas 28 meczy, w których zdążył :
1) wpaść z piłką do bramki (mecz z Wisła Płock - przepchnął go gościu 2x mniejszy od niego)
2) wypuścić prosta piłkę w polu karnym prawie pod nogi napastnika (Głowa go chyba wtedy uratował w ostatniej chwili).
3) nie interweniować przy conajmniej dwóch bramkach dla rywali (klasyczny przyroś)
4) próbował głupiego dryblingu, który mógł się zakończyć stratą bramki (z L co go Voo zahaczył bardzo nieznacznie, sędzia mógł tego nie odgwizdać i byłaby bramka, bo tak naprawdę Załuska po prostu spieprzył, ale miał farta że jak sobie źle piłkę wypuścił to Vadis go lekko trącił nogą). Inny sędzia by tego mógł nie gwizdnąć.
5) w innym meczu przy dośrodkowaniu przeciwnika wzdłuż linii jakoś ok 7 metra gość wychodzi na 5 metr z bramki, piłki nie sięga po czym... kładzie się tam i zostawia pustą bramkę, nawet nie próbując wrócić do bramki (może płaskostopie? ja nie wiem). Przeciwnik ładuje do pustaka lekko w sam środek bramki. Jakby próbował wrócić po nieudanym wyjściu do bramki miałby dużą szansę to wybić.
6) wyplucie bardzo prostego strzału pod nogi napastnika (jakoś z początku z Lechią bodajże, Paixao tak się tego nie spodziewał, że chybił.
7) dał się przelobować, bo wyszedł z bramki, kiedy miał przed sobą obrońcę a sam nie miał szans na dojście do piłki (powinien był zostać w bramce).

Wydaje mi się, że jeszcze nam jakąś bramkę zajebał, ale za cholerę teraz sobie nie mogę przypomnieć o co chodziło.

Do tego dużo wybić ala Misiek do przeciwnika na 40 metr od naszej bramki nienaciskany lub nieznacznie naciskany (z reguły walił po autach). Im dłużej grał tym gorzej wybijał o dziwo.

% obronionych strzałów dolna połówka ekstraklasy.
Ilość puszczonych bramek / mecz - dolna połówka ekstraklasy.
Ilość czystych kont - dolna połówka ekstraklasy.

Dużo tego, jak na taką ilość meczy, nie sądzisz? Statystyki też nie powalają.

Solidność to za mocne słowo. Przeciętny OK. Na pewno nie solidny. Takich jak on jest wielu. Pawełek też zajebał Śląskowi parę bramek, tylko ma gorszą prasę bo to Pawełek Ale interwencja sezonu tak czy siak należy do niego. I nie to żebym chciał jego powrotu. Wolałbym nową gębę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.06.2017 o godz. 00:57.
Odpowiedz cytując