|
Żeby tak każdy piłkarz miał takie problemy jak Lewandowski w pierwszym sezonie w BVB. Z buraczanej polskiej ligi z marszu zagrał w 43 meczach w pierwszym sezonie w Niemczech. Fakt, że nie strzelił od razu 30 bramek nie nazwałbym problemem, po prostu nie był jeszcze tak dobrym zawodnikiem żeby tego dokonać.
W moim przekonaniu Marcelo miał na myśli, że jak już wskoczysz na pewien poziom to "albo jesteś dobry, albo nie". Widocznie w mniemaniu Marcelo w momencie transferu do Wisły w wieku 21 lat był już ukształtowanym zawodnikiem. Gdyby trafił do nas w wieku 18 lat to tak różowo nie było "Uznałem, że lepiej od razu pójść do Europy, nawet do słabszej ligi i przebijać się krok po kroku.".
Nie myliłbym aklimatyzacji z koniecznością wskoczenia na wyższy poziom. Marcelo wybrał Wisłą, a nie PSV na pierwszy klub w europie, nie dlatego, że w tym drugim miałby problem z aklimatyzacją, ale najnormalniej w świecie byłby jeszcze na to za słaby.
|