szprotson napisał(a):
|
serio ma az takie statystyki ? szok
|
Na papierze Videmont wygląda fajnie, ale tak naprawdę, to te trzy asysty to jedna idealna wrzutka z Piastem, dobrze wykonany rożny z Łęczną i oddanie piłki Semirowi w meczu w Płockiem. Napisałem "oddanie", bo ten gol to indywidualny popis Stilicia i trudno tam mówić o jakiejś szczególnej zasłudze podającego.
W praktyce, Hugo w rundzie finałowej bodaj 5 razy nie załapał się do kadry meczowej, a z tego co wiem, to nie miał jakiejś poważnej kontuzji. To chyba pokazuje co Kiko sądzi o jego przydatności dla zespołu. Raczej nie wiązałbym z tym zawodnikiem przyszłości, bo moim zdaniem wygląda do bólu przeciętnie. W sumie nie wiem nawet, czy na nazwanie go "przeciętnym ligowcem" on sobie zasłużył. Wiadomo, że zawsze jest szansa, że nagle odpali i się znacząco poprawi, ale raczej nic na to w tej chwili nie wskazuje.
Czytając niektóre komentarze o Hugo, mam flashbacki z czasów Jirsaka. Czech też był przez cztery lata młodym zdolnym, który za chwilę miał odpalić, choć nigdy nie grał lepiej niż przyzwoicie. Dajcie spokój z tym przywoływaniem pozytywnego przykładu Brleka - tacy zawodnicy to wyjątki, a nie norma.