fansorina napisał(a):

|
Tego nikt nie wie, ale jakby Jaga nie zaryzykowała z Drągowskim w wieku 16 lat to by nie miała 3 mln euro za niego.
|
Z Dragowskim to nie bylo tak, ze on wyskoczyl jak filip z konopii. W Jagiellonii bardzo dobrze znali skale talentu, nikt tam nie postawil na juniora i byl w szoku ze sobie chlopak tak dobrze radzil. Nawet gdyby nie kontuzja dwoch innych bramkarzy to Drazek i tak by wczesniej lub pozniej do bramki wskoczyl.
Nie wiem czy mozna postawic znak rownosci pomiedzy sytuacja z Dragowski i Chorazka.