Patryko napisał(a):

@nesta
Bo na zabawę w piłkę stać pewnie top 20 najbogatszych w Polsce i najwyraźniej nie są zainteresowani. Dużo lepszym rozwiązaniem jest przejąć jakiś nędzny klubik w Bundeslidze, zupełnie inna medialność, gra z markami typu Bayern/Borussia.
|
Nie mam na myśli nawet naszego podwórka TOP 20. Bardziej taka ogólna refleksja o biznesie w okół Wisły. Przecież Wisła jako najbardziej utytułowany, medialny klub ostatnich 20 lat powinna wręcz przebierać w ofertach. Nawet nie mówię o jednym zbawcy, który wkroczy tu cały na biało i weźmie 100%. Wydawałoby się, że taki klub powinien być bardzo łakomym kąskiem dla ludzi biznesu, firm, sponsorów, mniejszościowych udziałowców itp., chcących zainwestować w futbol, wypromować się. W środowisku powinien być szum, że taki klub jest "do wzięcia". Tymczasem duże pieniądze zaczynają obracać się w ośrodkach piłkarskich również tych z dużo mniejszym niż Wisła potencjałem. A u nas cisza... (pomijam oczywiście kwestię pierwokupu jaką ma zagwarantowana TF).