|
Zmieniło się wiele. Pieniądz ma mniejszą wartość, poza jakimiś arabusami, Chińczykami czy nadzianymi ruskami, bogatszymi niż najbogatsi Polacy, nikt nie szasta taką forsą. Nie ma opcji żeby na dzień dobry ktoś spłacił wszystkie zobowiązania i jeszcze machnął 50 milionów Jurków od ręki. Raczej science-fiction , z drugiej strony jednak całkiem niedaleko Krakowa taka sytuacja miała miejsce - Slavia Praga, choć przyznam, że nie orientuję się ile tam na dzień dobry wylozyli chinole.
|