|
Jak odchodzi Załuska to któryś z dwójki Miśkiewicz/Buchalik może zostać... choć wolałbym aby obaj też odeszli. Obaj są do bólu przeciętnymi bramkarzami, popadają często w kontuzje i raczej na nich nigdy nie zarobimy.
Weszlo pisze, że mamy na oku bramkarza z Hiszpanii. Na rezerwie niech siedzi Zając/Al-ani/Chorążka. Większość 'wielkich' bramkarzy debiutowała w młodym wieku i o ile byli odporni psychicznie to zrobili kariery.
|