wiesniak842:
Cytat:
|
Juz pomijajac nawet dzisiejsze rewelacje. Ilez mozna czytac takich placzkow jak w tym temacie. Wiadomo, ze z kasajest krucho bo jakby nie bylo to nikt by sie nie dopominal i nikt by nic nie pisal o zadncyh zaleglosciach. Nikt z klubu nigdzie nie mowil, ze zaleglosci nie ma,ze nie ma zadnych dlugow i osiagamy same zyski. Za kazdym razem tylko pojawi sie jakis news w tym temacie, chmara placzacych bab wypisuje tutaj swoje dyrdymaly na temat zarzadu i tego jak ich oklamuje. Idzcie wy na zydownie, tam Stawowy przynajmniej obiecywal LM. Dajcie pracowac zarzadowi, sami dokladajcie ile mozecie jak wam tak na Wisle zalezy i .... skonczcie w koncu plakac.
|
Widzisz, problem polega na czymś zupełnie innym. Gdyby po pierwszych informacjach, które pojawiły się w prasie (i tak z dużym opóźnieniem w stosunku do zaległości, które były), że klub nie płaci na czas wyszła prezes Sarapata i powiedziała: jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja klubu była rozpaczliwa, robimy wszystko, aby na bieżąco regulować nasze zobowiązania itp, itd to nie byłoby problemu. Tymczasem ona stwierdziła, że żadnych zaległości nie ma, że Wisła płaci na czas po czym rzecznik stwierdził, że czasy w których mówi się o finansach klubu minęły.
I problemem z tą wypowiedzią nie polegał na tym, że na forum zrobiła się dyskusja i płacze. Problem polegał na tym, że takimi wypowiedziami Sarapata jeszcze tylko irytowała szatnię, która płacone nie miała a prezes publicznie twierdziła co innego.
Tyle w temacie.