Wyświetl pojedynczy post
X-Ray
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 05.06.2017, 12:47
Przypomnę jedynie wszystkim:
- Zagraliśmy wczoraj o piąte miejsce.
- Nie graliśmy o mistrzostwo, utrzymanie, puchary.
- Nie graliśmy o milion złotych, tylko ledwie 100 tys.
- Szary brzydki dzień, z przeciwnikiem który nie mobilizuje.
- Brak w składzie: Sadloka, Mączyńskiego, Joncha, Brożka.
- Małecki bez formy, który tylko czekał na zakończenie sezonu.

Tymczasem w wątku panika, krzyk, jakbyśmy stracili szansę na Bóg wie co. Czy niektórzy z was naprawdę mają krótką pamięć i nie potrafią docenić tego co mamy? Kończymy sezon na solidnym szóstym miejscu. Które każdy z nas wziąłby z pocałowaniem ręki na początku sezonu po ogromnym falstarcie. Kończymy sezon na bezpiecznym miejscu, które daje nadzieje na przyszłość. Czy wczoraj zagraliśmy słabo? Oczywiście, że zagraliśmy słabo. Brakowało jakości w środku pola, nie ma Mączyńskiego i Joncha którzy w tej rundzie byli mózgami tej drużyny. To jak wyciągnąć Xaviego i Busquetsa z najlepszych czasów Barcelony, z tym, że my nie mamy z przodu Messiego tylko Ondraska. Chłopaki zagrali tak jak zagrali, może brakowało sił, może zabrakło już mobilizacji, bo gdyby dzisiaj tu przyjechała Legia, Lech to jestem pewien, że byłoby inaczej. To był mecz o którym trzeba zapomnieć, a fundament pod następny sezon jest solidny.
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.

Cytat:
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
Odpowiedz cytując