enzo napisał(a):

|
I trudno mi szczerze mówiąc znaleźć wytłumaczenie tego stanu rzeczy. Dzisiejsze pożegnanie z sezonem, w dodatku na swoim własnym stadionie, było z kibicowskiego punktu widzenia, po prostu przykre. I żal było patrzeć na taką grę. Nie chcę atakować Ramireza i oceniać jego pracy, bo na to wciąż jest za wcześnie, ale te ostatnie nasze spotkania to na pewno również, a może przede wszystkim, kamyczek do jego ogródka.
|
Ja bym mimo wszytsko pokusił sie o stwierdzenie ze to był wyjatkowo ZWARIOWANY sezon i chyba nie mozna go brac tak do konca na powaznie.
Koniec Cupiala,potem Jakub M,potem zawirowania ,widmo nawet upadku, ostatnie miejsce w tabeli ..jak mozna bylo grać w takich warunkach to ja niewiem.Nie bylo zdrowych warunków przez conajmniej polowe meczy.
Dlatego ciezko oceniac mimo wszystko tych pilkarzy .Tak dziwnego sezonu to niepamietam,dlatego akurat wyjatkowo ten sezon biore w cudzysłow i piszę jako "sezon".