|
To już było wiadome w poprzednim meczu z Pogonią, gdzie zamiast Kolumbijczyków szanse dostali młodzi.
Gość pewnie myślał, że dostanie miejsce w składzie z urzędu, bo co to jakaś Polska. Zachłysnął się miastem, do tego prawie permamentna ławka i się poddał. A, że się źle prowadził do tego to więcej szans nie dostał. Tak po prostu. Dobrze, ze to było tylko wypożyczenie a nie transfer definitywny.
|