filemon napisał(a):

|
Z pewnością to było wiadome przed ich przylotem. Bronisz głupich słów jeszcze glupszymi. Transfer Echavarii miał i ma dla mnie sens niezależnie od powodzenia Valencii w Polsce. To już raczej nie wina Echavarii, że Valencii nie wyszło (?). Miał być niańką i był, hajs wliczony w "operację" ściągnięcia tu EV.
|
Czyli jak Smuda nam ściągnął Burdenskiego to też nikt nie miał prawa na niego zlego slowa powiedzieć?
A moze Echavrria ma też swoje ambicje? Jego morale wplywalo również na Evera. Myślisz że wiedział od poczatku ze bedzie tylko nianka?
Od początku byly przesłanki że może być problem z Everem po stronie mentalnej. Sam fakt jak dlugo zastanawial się nad ofertą Wisły już o czymś mówi. Jeśli faktycznie dojdzie do skrócenia wypożyczenia to bedzie trzeba ocenić operację "Kolumbijczycy" negatywnie. I to tylko kamyczek do ogródka Junco. Sam oceniam jego pracę bardziej niż dobrze. Nie wszystkie decyzje jednak są dobre.