Virusman
Myślę, że w klubie pokroju Augsburga, Hannoveru czy Stuttgartu miałby status gwiazdy i miałby przynajmniej przez jakiś czas pewny plac... ale nawet tam nikt mu nie da 1 składu za darmo, bez walki... myślę, że Kubę stać na to by powalczyć... ale właśnie chcieć a móc... dwie różne sprawy. W Wolfsburgu już było widać, że brakuje mu tej szybkości, zadziorności, dryblingu, czyli rzeczy które go charakteryzowały w Dortmundzie. No i te kontuzje, to przez nie jego kariera mocno wyhamowała... Gdyby nie one to pewnie w ogóle nie rozmawialibyśmy o nim w kontekście przyjścia do Wisły.