Pamiętam, że pisałem jakiś czas temu, bodajże w plotkach, o Kubie w kontekście Wisły, kiedy jeszcze nie było żadnej informacji. Różnie się może skończyć jego sprowadzenie do Krakowa, ale moim zdaniem nie jest to niemożliwe jak się niektórym wydaje.
1. Błaszczu gra za rok najprawdopodobniej ostatni wielki turniej z reprezentacją. Jak kadra jest dla niego ważna to chyba wiemy wszyscy. Na pewno zależeć mu będzie na tym, żeby przed turniejem GRAĆ w klubie.
2. W Wolfsburgu raz grał, raz nie grał, powiedzmy że był na styku pierwszego składu i ławki rezerwowych. Które miejsce zajęły Wilki w lidze? Nie jestem taki pewien, że kluby Bundesligi będą się o Kubę bić. A nawet jeżeli, to wątpliwe, czy zostanie pewniakiem do gry w pierwszym składzie. Zauważcie, że nawet w Wolfsburgu grał na prawej obronie, bo zatracił trochę walory ofensywnego pomocnika. Przynajmniej nie są one wystarczające na drużynę dołu tabeli w lidze niemieckiej.
3. Jak pójdzie do ligi włoskiej/francuskiej/angielskiej/hiszpańskiej to może odbić się od ściany jak w ACF. Nie wiem czy byłbym na to chętny na jego miejscu po doświadczeniach sprzed 2 lat. Transfer okupiony bardzo wysokim ryzykiem biorąc pod uwagę Mistrzostwa Świata i to co stało się przed EURO.
4. Grając w lidze chińskiej, czy amerykańskiej miejsca w kadrze pewnie nie straci. Czy jest to jednak optymalne rozwiązanie jeśli chodzi o reprezentację? Moim zdaniem nie.
Nie dam sobie ręki uciąć za to, że Błaszczykowskiego nie weźmie np. SC Freiburg albo Nantes. Albo, że nie zdecyduje się grać w Chicago Fire, dla którego to byłby idealny ruch, żeby przyciągnąć polskich kibiców. Ale jego transfer do Wisły nie jest jakimś absurdalnym, niemożliwym wymysłem, jak to niektórzy piszą. Po prostu jedna z opcji.
Wciąż może lepiej dla Błaszczykowskiego byłoby przejść do ligi rosyjskiej, gdzie też pewnie by mógł się dobrze przygotować do MŚ, czy do Legii, która zagra w pucharach i w której są po prostu lepsi zawodnicy i większe pieniądze. Jednak Kuba to nie jest zwykły piłkarz i to mogą potwierdzić kibice ze wszystkich jego byłych klubów. Dlatego też Błaszczykowski w Wiśle, to może nie najbardziej prawdopodobna opcja, ale na pewno nie niemożliwa.
Oczywiście nie bez znaczenia jest też kwota, za którą można by było Kubę wyciągnąć z Wolfsburga. VfL dało za niego 5 mln euro. Mogą nie być chętni za puszczenie go za darmo. Wtedy to nawet jakby sam Kuba chciał to finansowo nie byłby dla nas, chyba że szalony filantrop w stylu BC by nam go fundnął.
A tu wpis z Twittera ulubieńca forum
https://twitter.com/knuram/status/870225119695826945