eye63 napisał(a):

|
Myślę, że "je*ło" po Panathinaikosie, z małym odrodzeniem w "czasach holenderskich" - na amen walnęło po nich.
|
z "późnym" Cupiałem kojarzą mi się lata rządów Bednarza zwłaszcza, te po powrocie do klubu na stanowisko wice prezesa w 2012 (te testy wszystkiego co się rusza i na drzewo nie zmyka to właśnie ten okres)
po 2005 jeszcze było jako tako... po Holendrach był już dramat finansowo organizacyjny z Bednarzem w tle