c. napisał(a):

Wtedy jesteśmy w zajebistych rękach bo to oznaczaloby, że TS Wisla działąło w głową i się zabezpieczyło!
Tutaj chodzi o to, że taki Cupial czy ktos inny moze "powrócić" i od nowa inwstować w Wiśle ale NA ZASADACH TS WISLA!!! Bo jezeli Cupial mialby znow o wszystkim decydować to KAPLICA!!!
|
Nie wiem czy w takich dobrych, skoro odrzuca się możliwość rozwiązania na którą przystały obydwie strony. Jakie zabezpieczenie masz na myśli?
Wiele mówi się o klauzuli ale jednocześnie nie jest znane jej brzmienie. A może jest to zasada odkupu ale 51-49, gdzie 49% udziałów (mniejszość) przejmuje Cupiał a 51% (większość) zostaje w rękach TS. To zdrowy układ pozostawiający racjonalną budowę klubu w połączeniu z mocnym źródłem finansowania (taki układ jest w 15 na 16 klubów niemieckiej Bundesligi).
Na ten moment, j
eżeli to wszystko to prawda, to całe kółko Cupiał-Meresiński-TS-Cupiał wygląda na nieprzypadkowe... Nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój skutek.