Lech im większa presja, tym gorzej gra... to co z Lechią ostatnio pokazali, to był antyfutbol. Atmosfera w szatni też im pada, co widać i po piłkarzach, jak i samym trenerze. Może nawet zobaczymy jakieś starcie przy linii w stylu Gonzalez vs Bjelica

Wisła na pełnym luzie. Nie byłbym szczególnie zaskoczony (a wręcz zachwycony), gdyby się udało naszym 3 pkt zgarnąć. Może Bartosz dostanie szansę na pierwszy skład?