FraMat napisał(a):

Dżizas... tacy słabi Holendrzy i tak byli o klasę lepsi od PMS. Podobnie jak III ligowy trener z Hiszpanii pokazuje, że PMS nie jest mu straszna.
To, że Maaskant spadł ze swoim klubem do II ligi a w Polsce po jednym sezonie zdobył mistrzostwo to tylko pokazuje miejsce naszych trenerów w skali europejskiej.
|

Tylko, ze oni są słabsi nawet od Smudy, który przynajmniej w LM był.
A te kabaretowe legendy, że Wisła zdobywała mistrzostwo dzięki Holendrom, to niezła kompromitacja.
Wisła, która mistrzostwa zdobywała prawie co roku, nagle akurat w tym jednym roku zdobyła mistrzostwo dzięki holenderskim Dyzmom (w najgorszym stylu), nie dlatego, że od ponad dekady była hegemonem w lidze. Niezła filozofia.
