Ten Maciej Górski to po prostu Legły głupek. Co prawda karny jednak był (kopnięcie plus popchnięcie), ale zachowanie tego kolesia było żenujące i skandaliczne. Pasuje w Legii. I w Koronie.
Cytat:
|
...ekipa postanowiła po przegranym meczu w Grudziądzu pójść jeszcze w miasto. Tempo narzucone w knajpie było chyba wysokie, skoro szybko rozpoczęły się śpiewy. Zamiast małego pokazu karaoke, główny repertuar dotyczył piosenek znanych ze stadionu przy Łazienkowskiej. Przyśpiewki zaczął Maciej Górski, były piłkarz klubu z Warszawy, a dołączył Łukasz Grzeszczyk, zadeklarowany sympatyk Legii. Na ich nieszczęście kilka stolików dalej siedziała grupka kibiców Polonii i właśnie Sandecji, mocno z Legią skonfliktowanych. Zaczęło się od grzecznych próśb, żeby piłkarze się zamknęli, a zaraz wywiązała się mała szamotanina: ktoś kogoś popchnął, ktoś kogoś kopnął. Ale kibice Sandecji swoim zawodnikom krzywdy nie zrobili, bo – jak się domyślamy – zrobić po prostu nie chcieli.
|
link