Wyświetl pojedynczy post
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1797
Stary 24.05.2017, 12:52
Ar222:
Cytat:
Nie o to przecież chodzi, że fajnie jest grać bez wzlotów i upadków i wała ugrać. I na to każdy liczy. Częściowo wyjaśnił to już Karherop. Tyle lat, kiedy były sukcesy, wiele osób martwiło się (słusznie), że to bez długofalowej wizji, bez planów awaryjnych, na kredyt. Albo wejdziemy do Ligi Mistrzów i zawojujemy ligę na 100 lat, albo zostaniemy na debecie. Jak wiadomo do LM nie weszliśmy. Jasne, że fajnie było śwętować parę razy MP albo oglądać, jak oklepujemy tych czy tamtych, ale ostatecznie zostaliśmy z niczym. Czy nie warto budować długofalowo, na mocnym fundamencie? To zawsze trwa i długi czas nie wygląda ładnie, ale w końcu procentuje.
Pewnie, tylko pytanie jaki ma być nasz cel? Bo wiadomo, że fajnie się mówi o tym, że mamy się włączyć do walki o MP. Cały problem polega jednak na tym czy w wizji rozwoju zaproponowanej przez TS jesteśmy w stanie, w przeciągu powiedzmy 2-3 lat, realnie taką walkę nawiązać? Bo model rozwoju oparty na dywersyfikacji źródeł finansowania, nie byciu uzależnionym od jednego dobrodzieja jest oczywiście bardzo dobry. Tylko pytanie czy pozwoli on w naszej rzeczywistości na coś więcej niż walkę o 3, 4 czy 5 miejsce.
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując