Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1772
Stary 23.05.2017, 20:48
nesta napisał(a):Wyświetl post
Prawda jest taka, że bez pieniędzy z zewnątrz zbudowanie silnego klubu, walczącego o MP, grającego w pucharach jest bardzo ciężkie.
Normalnie tak. Ale nasza liga normalna nie jest.

Taka Legia, jeśli wierzyć Mioduskiemu, żyje na kredyt, a conto tego, co wpłynie z Ligi Mistrzów. Ale czy wpłynie w przyszłym sezonie, podczas gdy kontrakty piłkarzy są jednak kilkuletnie? Lech jest, jak zwykle, kolosem na glinianych nogach, w którym od dawna nie ma pompowania pieniędzy właścicielskich, a drużyna nie ma mentalności zwycięzców (obydwa ostatnie mistrzostwa nie tyle wygrał, co jego rywale je sami oddali). Jagiellonia wielkich pieniędzy nie ma i skacze sinusoidą pomiędzy walką o puchary a dolną ósemką. Lechia niby bogaty klub, a drobnych transferów nie płaci, punkty ujemne też potrafi zbierać, a puchary to omija szerokim łukiem (pytanie czy nie celowo) i przypomina bardziej stajnię menedżerską niż klub. Zagłębie czy Płock to miejsca, gdzie piłkarze tracą ambicję. Cracovię to nawet nie wiem jak scharakteryzować, bo ich jedynym sensem istnienia wydają się być derby. Śląski, Ruchy, Korony, Pogonie, Piasty, Arki - czy tam są jakieś wielkie pieniądze? Itd., itp.

Właściwie to w polskiej lidze nic nie wskazuje na to, żeby pieniądze były w tej lidze nie wiadomo jakim być albo nie być dla walki o TOP-3. Przecież w tej lidze dopiero co wicemistrzem był Piast, Jagiellonia dostawała od nas po 4 bramki, a Cracovia wywalczyła miejsce w pucharach
Odpowiedz cytując