ashkeczup napisał(a):

Myślisz, że klub to dobry biznes? Może Meresiński swoje wyciągnął, ale jak przyjdzie ktoś z kasą to nie dlatego, żeby zarobić sobie kolejne miliony tylko dlatego, że mu się w życiu nudzi i szuka nowego wyzwania. Ew. jest związany z klubem emocjonalnie
|
Może jestem cyniczny, ale w polskich warunkach zainteresowanie inwestora klubem najczęściej oznacza wg mnie albo szemrane interesy (alboż to jeden Mereś), albo dobrodzieja typu profesor. Za oba modele dziękuję.