|
No to wychodzi na to, że Maaskant to przeciętny/słaby trener. Nie zmienia to faktu ,że jego pobyt w Krakowie należy ocenić na plus, bo przejął zespół po Karabachu, bez Głowackiego, Marcelo, a potem też Diaza i ogarnął do tego stopnia, że zimę skończył w czołówce z małą stratą do lidera. Wiosną miał Meliksona, ale oprócz świetną formę osiągnęli Małecki, Kirm, Wilk i Chavez, co też wydaje mi się zasługą trenera.
kacpaw91 napisał(a): 
|
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
|
|