|
Prawda jest taka, że Paweł jest w dramatycznej formie... do tego stopnia, że boi się strzelać... Woli podać niecelnie niz spróbować strzelać w dogodnych sytuacjach.
1. Jakby Brożek był na miejscu Małego to zgrywałby głową do nikogo w pole karne,
2. Miał podobną sytuację i zgrywał...
3. Boguski miał dogodną sytuację i strzelał, podanie do Brożka nie przeszłoby, Paweł pewnie podawałby,
4. Akcja bramkowa, Paweł podaje , Rafał strzela z lewej... wiele podobnych sytuacji zostało zmaszczonych, więc w naszym przypadku można mówić o farcie, normalny napastnik strzelałby, Paweł sie boi dlatego podawał, dobrze się skończyło, być może chciał dać godnie pożegnać się Rafałowi z R22 choć wątpie,
5. Dobrze, że po wypluci piłki przez bramkarza nie wycofywał jej na 11 metr...
Generalnie przykro się patrzy i trzeba być głupcem lub ślepcem, aby tego nie dostrzegać.
Brożek w słabej formie i tak gwarantował około 10 goli i 40 zmaszczonych sytuacji, teraz jest jeszcze gorzej.
|