|
Mnie równiez bardzo podoba się, jak gra Spicic. Bez fajerwerków, ale bardzo solidnie, spokojnie, bez kompleksów. Potrafi się tez podłączyć do akcji. Od Sadloka lepszy nie jest, ale ma nad nim przewagę w jednym: nie gra nonszalancko. A Sadlok owszem i to często, co nieraz kończy się stratą albo i golem.
|