Pytanko około ekstraklasowe
Czy gdyby Ruch Chorzów spadł z ligi (na co się zanosi) a wtedy stwierdzili że bez kasy z Canalplus to nie ma sensu nawet grać w I lidze i bankrutują.
Zakładają nową spółkę/stowarzyszenie i grają od 4 ligi.
Więc wszyscy którym obecny Ruch zalega jakąś kasę są w czarnej i nie widzą nawet grosza ... ale czy na pewno ?
Obecnie miasto Chorzów ma ileś tam udziałów Ruchu więc gdyby przedsiębiorstwo ogłosiło bankructwo to czy wierzyciele mają jakieś prawo później domagać się spłaty długu przez miasto? przynajmniej w jakiejś tam części np miasto 60% udziałów więc ma spłacić 60% długów?
Pytam z czystej ciekawości (Ruch mi nie wisi żadnej kasy

)
Ktoś się orientuje jak to może wyglądać ?