|
Piłkarze to mają agentów, a agenci wiedzą czy "podopiecznemu" się płaci czy nie. Po drugie, piłkarze mają rodziny... Po trzecie, w klubie są inni pracownicy.
Jeżeli sytuacja wygląda tak, jak wygląda. To Pani Prezes mogła wstrzymać się od komentarzy. Wojowanie z prasą czy z faktami, to raczej nie przynosi chluby.
|