c. napisał(a):

|
Nie mógł bo z NIEWOLNIKA NIE MA PRACOWNIKA i nikogo na siłę trzymać nie można. Gdyby mu tu nie pasowało i ktoś mu krzywde robił przedluzając z nim umowę wbrew jego woli to rozwiązałby kontrakt z winy klubu powołując się na mityczne zaległości fiansowe
|
mógł, bo takie były ustalenia: klub mówi: "będziesz pracować u nas jeszcze rok i tyle" i pozamiatane
"klub skorzystał z zapisanej w kontrakcie możliwości przedłużenia umowy z zawodnikiem poprzez jednostronne oświadczenie"